Lot minął bardzo szybko i przyjemnie. Jednak jak tylko opuściliśmy samolot uzmysłowiliśmy sobie, że wylot do Meksyku mamy jutro o 14:15, że na lotnisku spędzimy całą noc, łącznie 18 godzin. Jak my to przeżyjemy, zwłaszcza ze za dostęp do Internetu trzeba płacić – 8 euro za godzinę, lub 28 euro za 30 dni – innej opcji nie ma. 18 godzin na lotnisku – masakra. Długo się nie zastanawialiśmy i po 22, ubożsi o 45 euro od osoby rozpijaliśmy w hotelowym pokoju niemieckie piwo i rosyjską wódkę – to na co było promocja w sklepie wolnocłowym. W międzyczasie poszerzyliśmy naszą wiedzę o Meksyku – jesteśmy po 4 odcinkach – „Boso przez świat – Meksyk” Wojciecha Cejrowskiego. Zostały nam jeszcze 4 odcinki. Wiemy już, że w bazylice Matki Boskiej z Guadelupe przyczepimy kłódkę z kokardką, na której wypisana będzie specjalna intencja – aby nas nie okradziono :I
A i jeszcze wyposażenie hotelowych pokoi – w każdym było coś czego bym się raczej nie spodziewał tam znaleźć - niemieckie wydanie „Das Neue Testament”…
Rano zjemy hotelowe śniadanko i o 12 odwiozą nas na lotnisko.
The flight was very Fast and pleasent. As soon as we left the plane we realized, that the next flight is tomorrow on 2:15 pm, so we spent 18 hour at airport. 18 long hour and to make matters worse we have to pay for the Internet – 8 euro per hour or 28 euro per 30 days. We didn’t thing very long ant after 10 o`clock pm we were drinking beer and Russian vodka in a hotel room. In so called “mean time” we watched 4 episodes of Wojciech Cejrowski program “Boso przez Świat – Meksyk”. We know, that in the Mexico City, in The Basilica the Virgin of Guadelupe we will leave a key lock with a ribbon. On the ribbon we will write a special intention for our group – we will ask for protection against robbery.
I would like to add one thing about our hotel room – there was one thing which I wouldn`t be expected – a German edition of „Das Neue Testament”…
In the morning we will eat a breakfast and be delivered at the airport.